piątek, 3 czerwca 2011

Prawnik bez aplikacji - czy taka osoba będzie mogła rzetelnie świadczyć usługi prawne?

Od jakiegoś czasu trwają prace nad ustawą o państwowych egzaminach prawniczych, która ma za zadanie rzekome ułatwienie dostępu do pomocy prawnej. W myśl tej ustawy ma powstać nowa kategoria zawodu prawniczego, a mianowicie tzw. doradca prawny. Zawód ten będzie mogła wykonywać osoba, która zda państwowy egzamin I stopnia. Doradca prawny ma mieć uprawnienia do występowania przed sądami rejonowymi i wykonywania prostych czynności prawniczych. W konsekwencji wprowadzenia tej ustawy osoba bez aplikacji, a co za tym idzie, bez profesjonalnego przygotowania, mogłaby samodzielnie reprezentować klientów przed sądami w prostych sprawach cywilnych. Wspomniana wyżej propozycja jest szeroko krytykowana w kręgach prawniczych, gdyż jest istotnym zagrożeniem dla właściwego reprezentowania interesów prawnych wszystkich obywateli i pozostaje w sprzeczności z podstawowymi zasadami etyki prawniczej i zaufania między prawnikiem i obywatelem. Prawdą jest, że każdy obywatel ma prawo do usług prawniczych na najwyższym poziomie, świadczonych przez prawników wykonujących zawód zaufania publicznego, związanych tajemnicą zawodową. Takie stanowisko reprezentują adwokaci i radcowie prawni z 23 krajów, którzy w liście otwartym krytykują opracowywany w naszym sejmie projekt ustawy. Czy rzeczywiście w naszym kraju jest jest za mało adokatów i radców prawnych, a ludzie mają ograniczony dostęp do usług prawnych? Czy konkurencja pomiędzy prawnikami jest niewystarczająca do zapewnienia usług na właściwym poziomie?

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza